September 8, 2026

Posłanka PiS szczekała w Sejmie, jest szybka reakcja Sikorskiego. Tak ją podsumował

Zachowanie posłanki Prawa i Sprawiedliwości Dominiki Chorosińskiej podczas ostatniego posiedzenia Sejmu wywołało lawinę politycznych komentarzy.

Błyskawicznie zareagował na nie minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Szef dyplomacji podsumował posłankę krótkim, ironicznym wpisem w sieci.

Te zaledwie dwa zdania szybko stały się jednym z najczęściej komentowanych głosów tego dnia.

Sytuacja rozegrała się na sali plenarnej podczas przemówienia wicepremiera i szefa MON Władysława Kosiniaka-KamyszaZ ław Prawa i Sprawiedliwości rozległy się wtedy odgłosy przypominające szczekanie, które szybko zdominowały relacje z obrad. Nagrania oraz stenogram nie pozostawiły wątpliwości, że wydawała je posłanka Dominika Chorosińska. Za swoje zachowanie parlamentarzystka nie zamierzała przepraszać, co tylko podsyciło dyskusję.

Posłanka uderzyła w rządzących, wicepremier odpowiedział

W niedzielę parlamentarzystka opublikowała wpis na platformie X, w którym zamiast przeprosić, zaatakowała premiera Donalda Tuska i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza.

„Jedyny język jaki rozumieją Donald Tusk i Władysław Kosiniak-Kamysz to szczekanie psów z Kłodzka” — napisała.

Odwołała się w ten sposób do głośnej sprawy karnej z Kłodzka, w której skazana kobieta była w przeszłości działaczką lokalnych struktur Platformy Obywatelskiej.

Do zachowania posłanki odniósł się sam adresat jej słów.

„Trudno o bardziej wymowny obraz politycznej degradacji i upadku całego PiS” — napisał na platformie X Władysław Kosiniak-Kamysz.

Wpis Chorosińskiej podała dalej między innymi jej klubowa koleżanka Joanna Lichocka, ale zdecydowanie liczniejsze okazały się głosy krytyczne.

Sikorski podsumował posłankę dwoma zdaniami

Najgłośniej wybrzmiała jednak szybka reakcja szefa polskiej dyplomacji Radosława Sikorskiego, który skwitował sprawę krótko i z przekąsem.

„Lewactwo czepia się patriotki. Przecież mogła wyć” — napisał na platformie X.

Zaledwie dwa zdania szefa dyplomacji błyskawicznie zebrały lawinę reakcji i stały się jednym z najchętniej udostępnianych komentarzy niedzielnego popołudnia, wpisując się w serię ostrych politycznych spięć między politykami koalicji a opozycją.

Fala krytyki ze strony polityków

Wpis posłanki spotkał się ze stanowczymi reakcjami po stronie koalicji.

„Niech pani nie przestaje i kompromituje się dalej” — napisał pod jej adresem minister energii Miłosz Motyka z PSL.

W podobnym tonie wypowiedziało się więcej polityków koalicji.

„Dno. Chyba już lepiej jak pani szczeka niż pisze” — oceniła posłanka Centrum Aleksandra Leo.

Krytyczny komentarz zamieścił też poseł niezrzeszony Marcin Józefaciuk.

„Serio? Ale serio? Poseł ma dbać o dobre imię i prestiż izby, zachowując się z godnością w każdej sytuacji. Wolę nawet nie wiedzieć, skąd poznała pani ten język obcy” — napisał.

Krótko sprawę podsumował Tomasz Trela z Lewicy.

„Ludzie Kaczyńskiego. Wstyd i żenada!” — stwierdził.

Posłanka PiS szczekała w Sejmie, jest szybka reakcja Sikorskiego. Tak ją podsumował

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *